Byli szkoleniowcy/menadżerowie

David Moyes
Walter Smith
Howard Kendall
Dave Watson
Joe Royle
Mike Walker
Jimmy Gabriel
Howard Kendall
Jimmy Gabriel
Colin Harvey
Howard Kendall
Gordon Lee
Steve Burtenshaw
Billy Bingham
Tom Eggleston
Harry Catterick
Johnny Carey
podkomisja*
Ian Buchan
podkomisja*
Cliff Britton
Theo Kelly
podkomisja*
Thomas McIntosh
J. W. Swayer
William Cuff
Richard Molyneux
W. E. Barclay
03.2002 -
07.1998 - 03.2002
06.1997 - 07.1998
04.1997 - 05.1997
11.1994 - 03.1997
01.1994 - 11.1994
12.1993 - 01.1994
11.1990 - 12.1993
11.1990
06.1987 - 10.1990
05.1981 - 06.1987
01.1977 - 05.1981
01.1977
05.1973 - 01.1977
04.1973 - 05.1973
04.1961 - 04.1973
10.1958 - 04.1961
09.1958 - 10.1958
08.1956 - 09.1958
02.1956 - 08.1956
09.1948 - 02.1956
06.1939 - 08.1948
08.1935 - 05.1939
07.1919 - 05.1935
12.1918 - 05.1919
08.1901 - 12.1918
09.1889 - 05.1901
08.1888 - 09.1889

* - w podanych okresach nie było stałego menadżera/szkoleniowca, a drużyną zarządzali sekretarze, członkowie zarządu i trenerzy zespołu, lub wyznaczona komisja



Imię i Nazwisko: Joe Royle
Narodowość: Anglik
Urodzony: 08.04.1949
Szkoleniowiec od: 11.1994
                    do: 03.1997
Bilans spotkań: 118 - 47z, 35p, 36r
 

Wychowanek klubu i Prawdziwy Evertonian. Po raz pierwszy wbiegł na boisko w wieku 16 lat, co czyniło go wówczas najmłodszym debiutantem w historii klubu (rekord został pobity dopiero przez James'a Vaughan'a). Nie można powiedzieć, że Royle jako napastnik się nie sprawdził - 119 goli podczas 8 sezonów w barwach Evertonu ma swoją wymowę. Prawdopodobnie, gdyby nie nękające go kontuzje (po jednej z nich musiał pauzować aż 18 miesięcy) z pewnością tych bramek byłoby wiecej. Po odejściu z Evertonu, Joe strzelał gole dla Man City, Bristol City i Norwich, ale były to znikome, zupełnie nieporównywalne z osiągnięciami u nas, ilości. Ostatni gol.... na Goodison Park, przeciwko Evertonowi.

Podobnie jak Howard Kendall, Joe po kilkunastu latach powrócił jako menedżer. Dokończył sezon 1994/95 na 15 miejscu zapewniając utrzymanie. Wywalczył jednak z Evertonem ostatnie jak dotychczas trofeum wygrywając FA Cup. W półfinale The Toffees rozgromili 4-1 Tottenham, by w finale pokonać 1-0 wicemistrza kraju Manchester United. W kolejnych rozgrywkach Everton do końca liczył się w walce o europejskie puchary ostatecznie ustępując Arsenalowi i Aston Villi. Po dobrym początku sezonu 1996/97 The Toffees znów skazani byli jednak na walkę o utrzymanie, zakończoną sukcesem. Ponadto ówczesny prezes Peter Walton nie chciał wyłożyć pieniędzy na Tore Andre Flo, przez co Royle zrezygnował.