21 września 2011, Goodison Park
Mimo słabego meczu Everton dostarczył nielicznym kibicom na Goodison Park sporo emocji w meczu 3 rundy Carling Cup. The Toffees w samej końcówce zdobyli wyrównującego gola i w dogrywce pokonali West Bromwich 2-1.
David Moyes wymienił ponad pół składu w porównaniu do ligowego meczu z Wigan. Do wyjściowej jedenastki wskoczyli John Heitinga, Ross Brakley, Phil Neville, Jan Mucha i grający po raz pierwszy od początku Royston Drenthe i Denis Stracqualursi. Po raz kolejny przy ustalaniu meczowej osiemnastki pominięty został Louis Saha.
W pierwszej połowie nie działo się zbyt wiele. Żadna ze stron nie stworzyła sobie stuprocentowej sytuacji do zdobycia gola. Broniący w WBA Marton Fulop łapał jedynie strzały Seamusa Colemana i Denisa Stracqualursiego, podczas gdy Jan Mucha był praktycznie bezrobotny.
W 57 minucie obronie The Toffees urwał się Peter Odemwingie. Nigeryjczyk wpadł w pole karne, przepuścił piłkę obok Muchy i upadł zahaczając o jego ręce. Sędzia podyktował rzut karny, którego na gola pewnie zamienił Chris Brunt.
David Moyes szybko zamienił Stracqualursiego i Barkleya na Cahilla i Velliosa. Everton atakował, ale brakowało wykończenia akcji. W decydujących momentach strzały Niebieskich były zbyt słabe by pokonać Fulopa. Parokrotnie bez powodzenia próbowali Vellios i przede wszystkim Fellaini.
Dwójka ta wzięła udział w akcji z 89 minuty. Grek zgrał głową piłkę posłaną z własnej połowy przez Heitingę, a Belg przyjął ją sobie na pierś i z półwoleja strzałem z linii pola karnego posłał piłkę do siatki po długim rogu.
Everton miał jeszcze szansę rozstrzygnąć losy meczu w doliczonym czasie gry, ale strzelając głową z 6 metrów w bramkę nie trafił Rodwell. Konieczna była więc dogrywka.
Swoje szanse mieli Tchoyi po stronie WBA i Drenthe po stronie The Toffees, ale dopiero Phil Neville w 103 minucie rozstrzygnął losy rywalizacji. Kapitan Evertonu dostał podanie od Drenthe i z narożnika pola karnego technicznym strzałem w długi róg nie dał szans Fulopowi.
Niebiescy spokojnie utrzymali wynik do końca i nie bez problemów awansowali do kolejnej rundy pucharu ligi. Już w sobotę czeka nas ciężkie starcie na wyjeździe z Manchesterem City. W sobotnie popołudnie poznamy też kolejnego rywala w pucharowych rozgrywkach.

Mucha Neville Jagielka Heitinga Baines Coleman (79') Fellaini Rodwell Barkley (62') Drenthe Stracqualursi (62')
Rezerwowi: Howard Hibbert Distin Bilaletdinow Cahill (62') Gueye (79') Vellios (62')
| 2:1
Statystyki:
Everton - vs - West Bromwich 2 - Bramki - 1 11 - Strzały celne - 3 8 - Strzały niecelne - 8 5 - Rzuty rożne - 8 14 - Faule - 20 3 - Spalone - 2 2 - Żółte kartki - 1 0 - Czerwone kartki - 0 57% - Posiadanie piłki - 43%
|

Fulop Mattock (104') Olsson McAuley Jones Tchoyi Brunt Dorrans (96') Thorne Odemwingie (83') Cox
Rezerwowi: Daniels Jara (104') Dawson (83') Morrison Mulumbu (96') Scharner Berahino
|
Strzelcy: 89' Fellaini, 103' Neville - 57' Brunt(k) Żółte kartki: Drenthe, Mucha - Dorrans Widzów: 17,647 Sędzia: Jonathan Moss |