27 stycznia 2012, Goodison Park
Po naprawdę niezłym meczu Everton pokonał 2-1 Fulham i awansował do 5 rundy FA Cup. Swoje premierowe trafienie zanotował Denis Stracqualursi, a przy golach jego i Marouane Fellainiego dwukrotnie asystował Landon Donovan.
Wypożyczony z Argentyny napastnik rozpoczął spotkanie w wyjściowym składzie w miejsce zawodzącego Louisa Sahy. W porównaniu do poprzedniego ligowego meczu z Blackburn David Moyes zmienił jeszcze Victora Anichebe, za którego na skrzydle grał Magaye Gueye.
Po niemrawym początku, w 13 minucie goście z Londynu wyszli na prowadzenie. Strzał Damiena Duffa na wślizgu blokować próbował John Heitinga. Piłka trafiła w uniesioną ku górze rękę Holendra i Howard Webb podyktował rzut karny. Jedenastkę na gola pewnie zamienił wygwizdywany na Goodison Park Danny Murphy.
Everton mógł szybko doprowadzić do wyrównania. Po rzucie rożnym wykonywanym przez Gueye do strzału głową doszedł Shane Duffy, ale uderzył minimalnie niecelnie. The Toffees mieli całą serię rzutów rożnych, a po jednym z nich po raz kolejny okazję miał Duffy, ale jego zmierzający do siatki strzał tuż sprzed linii wybił Hughes.
Wyrównać udało się w 27 minucie. Z prawego skrzydła dośrodkowywał Landon Donovan, a w polu karnym użytek ze swojego wzrostu zrobił Denis Stracqualursi, który strzałem głową nie dał szans Stockdale'owi. Dla Argentyńczyka było to pierwsze trafienie w tym sezonie.
Swoją szansę miał też Donovan, ale dobrze interweniował Stockdale. Do przerwy był więc remis 1-1, choć zdecydowanie lepsze wrażenie sprawiali The Toffees. Po zmianie stron tempo gry siadło. Nie było zbyt wielu podbramkowych akcji, choć po kontrze Evertonu Darron Gibson próbował odgrywać na czystą pozycję do Gueye, ale Francuz był nieco spóźniony.
Wreszcie w 73 minucie kolejna centra Donovana przyniosła drugiego gola dla Niebieskich. Tym razem do piłki zagranej przez Amerykanina doszedł Maruane Fellaini i kontrującym strzałem głową posłał piłkę w długi róg.
Niedługo potem Everton powinien był przesądzić już losy meczu. Po dośrodkowaniu Phila Neville'a tylko w poprzeczkę trafił jednak Tim Cahill. Fulham nie zagroziło już bramce Tima Howarda i The Toffees mogli cieszyć się z awansu do 5 rundy Pucharu Anglii. Już w najbliższy wtorek na Goodison Park w ligowym meczu zawita liderujący Manchester City.

Howard Neville Duffy Heitinga Baines Donovan Fellaini Gibson Gueye (68') Cahill Stracqualursi (83')
Rezerwowi: Hahnemann Hibbert Drenthe (68') Baxter Anichebe (83') Saha Vellios
| 2:1
Statystyki:
Everton - vs - Fulham 2 - Bramki - 1 5 - Strzały celne - 3 6 - Strzały niecelne - 3 3 - Zablokowane strzały - 4 9 - Rzuty rożne - 2 13 - Faule - 15 0 - Spalone - 1 3 - Żółte kartki - 2 0 - Czerwone kartki - 0 57% - Posiadanie piłki - 43%
|

Stockdale Kelly Riise Hangeland (82') Baird Hughes (87') Murphy (79') Duff Dempsey Johnson Ruiz
Rezerwowi: Etheridge Senderos (82') Sidwell Frei Davies (79') Zamora (87') Trotta
|
Strzelcy: 27' Stracqualursi, 73' Fellaini - 14' Murphy(k) Żółte kartki: Cahill, Gibson, Heitinga - Dempsey, Baird Widzów: 25,300 Sędzia: Howard Webb |