29 stycznia 2011, Goodison Park
Everton nie wykorzystał ogromnej szansy na wyrzucenie londyńskiej Chelsea z rozgrywek FA Cup. The Toffees ostatecznie zremisowali na Goodison Park 1-1, co oznacza konieczność powtórzenia meczu, tym razem na Stamford Bridge.
David Moyes dokonał kilku roszad w wyjściowym składzie. Jako jedyny wysunięty napastnik zagrał Louis Saha, natomiast miejsce w środkowej linii zajęli Jack Rodwell i Dinijar Bilaletdinow. Na środku obrony wystąpili znów Sylvain Distin i John Heitinga pozostawiając na ławce rezerwowych Phila Jagielkę.
Początek spotkania był niemrawy w wykonaniu obu stron. Pierwsza akcja warta odnotowania miała miejsce w 25 minucie, gdy Louis Saha znakomicie podał piłkę do wybiegającego Jacka Rodwella. Młody Anglik naciskany przez obrońców oddał strzał z 16 metrów, ale dobrą interwencją popisał się Petr Cech.
Po drugiej stronie po niemal identycznej akcji Tima Howarda pokonać mógł Nicolas Anelka. Francuz uderzył zdecydowanie lepiej niż wcześniej gracz Evertonu, ale Amerykański golkiper The Toffees przy odrobinie szczęścia pośladkami odbił piłkę nieuchronnie zmierzającą do siatki.
Mimo wszystko nieco lepiej prezentował się Everton, który miał jeszcze kilka sytuacji. Dwa razy uderzał Dinijar Bilaletdinow po centrach z bocznych stref boiska, ale w obu przypadkach zdecydowanie strzałom tym brakowało siły. Niewiele obok słupka uderzał również Mikel Arteta z około 20 metrów.
The Toffees podkręcili nieco tempo w drugiej połowie, a Chelsea jeszcze bardziej się cofnęła. Z ostrego kąta uderzał Saha, ale na drodze piłki znalazł się jeszcze Ramires. Po centrze Artety głową tuż pod poprzeczkę uderzył Marouane Fellaini, ale Petr Cech był na posterunku.
Wreszcie w 62 minucie po centrze Leightona Bainesa z rzutu rożnego krycie Johna Terry'ego całkowicie zgubił Saha i strzałem głową z 5 metrów nie dał szans czeskiemu golkiperowi.
Kilka minut później Everton powinien był prowadzić 2-0. Najpierw Cech znakomicie wyciągnął zmierzający w dolny róg bramki strzał Seamusa Colemana, a dobitka Irlandczyka po lekkim rykoszecie od nóg ofiarnie interweniującego obrońcy przeleciała jednak nad poprzeczką.
Niewykorzystane sytuacje zazwyczaj się mszczą. Nie minęło 60 sekund, a po szybkiej kontrze wprowadzony po przerwie Salomon Kalou, wykorzystując niezdecydowanie Sylvaina Distina, precyzyjnym strzałem w długi róg pokonał Tima Howarda.
Chelsea mogła nawet wyjść na prowadzenie, ale uderzenie Ramiresa zatrzymało się tylko na słupku. Piłkę meczową miał natomiast na nodze Jermaine Beckford, który mógł wykorzystać fatalną pomyłkę Branislava Ivanovica. Zmiennik w Evertonie przejął futbolówkę w narożniku pola karnego i od razu zdecydował się na strzał, ale znakomitą paradą popisał się Petr Cech.
The Toffees nie wykorzystali więc atutu własnego boiska i będą ponownie mierzyć się z Chelsea w meczu powtórzonym na Stamford Bridge. Teraz trzeba jednak szybko regenerować siły, bo już w środku tygodnia wyjazd na The Emirates Stadium na mecz z Arsenalem.

Howard Neville Heitinga Distin Baines Coleman Arteta Rodwell (86') Fellaini Bilaletdinow Saha
Rezerwowi: Mucha Hibbert Jagielka Osman Baxter Gueye Beckford (86')
| 1:1
Statystyki:
Everton - vs - Chelsea 1 - Bramki - 1 6 - Strzały celne - 4 5 - Strzały niecelne - 6 5 - Zablokowane strzały - 1 11 - Rzuty rożne - 5 9 - Faule - 9 3 - Spalone - 2 0 - Żółte kartki - 0 0 - Czerwone kartki - 0 50% - Posiadanie piłki - 50%
|

Cech Ivanovic Cole Bosingwa Terry Essien Ramires (85') Lampard (70') Malouda Drogba Anelka
Rezerwowi: Hilario Ferreira Bruma (85') Mikel McEachran Sala (70') Kalou
|
Strzelcy: 62' Saha - 75' Kalou Widzów: 28,376 Sędzia: Howard Webb |