25 listopada 2009, KC Stadium
Po bezdyskusyjnej porażce z Manchesterem United, piłkarze Evertonu nie poprawili humoru kibicom zaczynając derbowy tydzień od zawstydzającej porażki na KC Stadium w Hull.
Nic nie pomógł powrót Stevena Pienaara, na nic zdała się gra dwoma napastnikami - pierwsza połowa była jednymi z najgorszych 45 minut w wykonaniu naszych piłkarzy w ostatnich latach.
Przegrywać 0:3 z jednym z najpoważniejszych kandydatów do spadku to dla takiego klubu jak Everton policzek. A taki właśnie wynik widniał na KC Stadium, kiedy piłkarze schodzili na przerwę po pierwszej połowie, w której nie udawało się absolutnie nic.
Za to Tygrysom wychodziło praktycznie wszystko. Pierwszy strzał piłkarzy Hull został zamieniony na gola, którego autorem okazał się jeden z celów transferowych Davida Moyesa z poprzednich sezonów, Stephen Hunt.
Na 2:0 podwyższył Andy Dawson w 20 minucie meczu fantastycznym uderzeniem z rzutu wolnego. Problem w tym, że sam fakt podyktowania tego stałego fragmentu gry przez arbitra był mocno naciągany.
Czarę goryczy przelała bramka Deana Marneya po rykoszecie w 28 minucie. Kibice zdawali się nie dowierzać własnym oczom, nie tylko w kwestii, zdawałoby się, absurdalnego wyniku.
Po przerwie David Moyes zdecydował się na irracjonalną, z punktu widzenia ewentualnego odrabiania strat, zmianę. Za Nigeryjczyka Yakubu na boisko wszedł pomocnik Dan Gosling. Ta decyzja Szkota okazała się jednak jedną z nielicznych udanych wczorajszego wieczora.
W drugiej połowie Everton pokazał się z minimalnie lepszej strony, a dzięki tragicznej postawie Kamila Zayatte miał szansę nawet na odrobienie strat. Gwinejczyk najpierw zdobył samobójczą bramkę, a później sprokurował rzut karny, który został pewnie wykorzystany przez Louisa Sahę.
Na więcej niż bicie głową w mur Evertonu stać nie było i oczekiwaniom do kolejnej bitwy z Liverpoolem, raczej nie będą towarzyszyć optymistyczne nastroje. Mizerii dopełnia fakt, że boisko z kontuzją opuścił Jack Rodwell.

Duke Dawson Gardner McShane Zayatte Geovanni (87') Hunt Boateng Marney Altidore (75') Garcia (78')
Rezerwowi: Myhill Mouyokolo Barmby (78') Kilbane (87') Ghilas Carney Hesselink (75')
| 3:2
Statystyki:
Hull City - vs - Everton 3 - Bramki - 2 6 - Strzały celne - 2 1 - Strzały niecelne - 2 1 - Zablokowane strzały - 2 3 - Rzuty rożne - 4 19 - Faule - 23 1 - Spalone - 1 1 - Żółte kartki - 4 0 - Czerwone kartki - 0 43% - Posiadanie piłki - 57%
|

Howard Neill Yobo Distin Baines Cahill Heitinga (60') Rodwell Pienaar (46') Yakubu Saha
Rezerwowi: Nash Coleman Duffy Hibbert (46') Gosling Baxter (60') Jo
|
Strzelcy: 9' Hunt, 20' Dawson, 28' Marney - 49' Zayatte-sam., 65' Saha(k) Żółte kartki: Zayatte - Neill, Pienaar, Heitinga, Cahill Widzów: 24,685 Sędzia: Martin Atkinson
|