31 stycznia 2009, Old Trafford
Jak zwykle przegraliśmy na Old Trafford. Wykorzystany przez Cristiano Ronaldo rzut karny przerwał naszą passę 9 meczów bez porażki.
Gdyby szukać kozła ofiarnego, byłby nim z pewnością Mikel Arteta. Hiszpan w 45 minucie w lekko nieodpowiedzialny sposób sprokurował rzut karny, który w konsekwencji pogrzebał nasze szanse na wywiezienie z Manchesteru choćby punktu.
Everton zagrał dobry mecz, jednak "bezzębny" atak nie był w statnie zagrozić chyba obecnie najlepszej obronie na świecie.
W zasadzie jedyną dobrą okazją był strzał Cahilla z 26 minuty, który został pewnie obroniny przez van der Saara.
Wcześniej gospodarze dwukrotnie sprawdzili Tima Howarda, raz Amerykaninowi przyszedł z pomocą słupek.
Bardzo dobra gra obronna Evertonu nie pozwoliła Czerwonym Diabłom na stworzenie wielu sytuacji podbramkowych, podobnie było po drugiej stronie boiska. Leighton Baines i Steven Pienaar probowali atakować lewą flanką, jednak Baines najcześciej dośrodkowywał niecelnie, zaś reprezentant RPA co rusz tracił piłkę.
Na początku drugiej części gry arbiter Mark Halsey miał okazję do podyktowania drugiego rzutu karnego dla Mistrzów Anglii, ale tym razem powstrzymał się od użycia gwizdka.
Everton oddał dwa strzały na bramkę United, jednak nie były one w stanie zagrozić van der Sarowi.
Ciekawostka: Marouane Fellaini zdołał rozegrać dwa mecze bez żółtej kartki! Oby tak dalej!

van der Sar G. Neville (56') Ferdinand Vidic O'Shea Park Carrick Fletcher (75') Ronaldo Tevez Berbatov
Rezerwowi: Kuszczak Brown (56') Welbeck da Silva Gibson Giggs (75') Eckersley
| 1:0
Statystyki:
Man Utd - vs - Everton 1 - Bramki - 0 8 - Strzały celne - 3 6 - Strzały niecelne - 4 6 - Zablokowane strzały - 1 6 - Rzuty rożne - 2 15 - Faule - 17 3 - Spalone - 6 0 - Żółte kartki - 0 0 - Czerwone kartki - 0 56% - Posiadanie piłki - 44%
|

Howard Hibbert Jagielka Lescott Baines Arteta Neville Osman Pienaar (68') Fellaini Cahill
Rezerwowi: Nash Jacobsen Yobo Castillo Gosling Rodwell (68') Anichebe
|
Strzelcy: 44' Ronaldo(k) Widzów: 75,399 Sędzia: Mark Halsey
|