|
Joe Royle ![]() Wychowanek klubu i Prawdziwy Evertonian. Po raz pierwszy wbiegł na boisko w wieku 16 lat, co czyniło go wówczas najmłodszym debiutantem w historii klubu (rekord został pobity dopiero w zeszłym sezonie przez James'a Vaughan'a). Nie można powiedzieć, że Royle jako napastnik się nie sprawdził - 119 goli podczas 8 sezonów w barwach Evertonu ma swoją wymowę. Prawdopodobnie, gdyby nie nękające go kontuzje (po jednej z nich musiał pauzować aż 18 miesięcy) z pewnością tych bramek byłoby wiecej. Po odejściu z Evertonu, Joe strzelał gole dla Man City, Bristol City i Norwich, ale były to znikome, zupełnie nieporównywalne z osiągnięciami u nas, ilości. Ostatni gol.... na Goodison Park, przeciwko Evertonowi. Podobnie jak Howard Kendall, Joe po kilkunastu latach powrócił jako menedżer. Wyniki jego pracy były dobre, bo ani razu nie spadliśmy, a w 1995r po pokonaniu w finale wielkiego Manchesteru United zdobyliśmy FA Cup, co jest naszym ostatnim trofeum. |