Imię i Nazwisko: Andy Johnson
Narodowość: Anglik
Urodzony: 10.02.1981 Bedford
Numer na koszulce: 8
Poprzedni klub: Crystal Palace
W Evertonie od: 30.05.2006
                 do: 07.08.2008

 

Sezon 2005/06 pod względem strzelonych bramek dla Evertonu był najgorszy w całej historii klubu. Nie dziwne więc, że Moyes postanowił zdecydowanie wzmocnić atak jakims klasowym napastnikiem. I wybór padł na angielskiego piłkarza, który nigdys zgłaszał chęc gry w reprezentacji Polski. Andy Johnson , bo o nim oczywiscie mowa, już od jakiegos czasu wyrażał chęć opuszczenia ówczesnego klubu i dołaczenie własnie do Evertonu. Moyes długo nie zwlekał i przebił oferty innych klubów na Andy'ego i sciągnął go na Goodison Park za bagatela 8,6 mln funtów. Tym samym "niedoszły Polak" stał się najdroższym zakupionym piłkarzem w ponad 100-letniej historii klubu z Merseyside. Poprzednim klubem Johnsona był Crystal Palace w którym był najlepszym strzelcem. Pomógł on klubowi awansować do Premiership zdobywajac w sumie 32 bramki w sezonie 2003/04. Rok pózniej po awansie do najwyższej klasy rozrywkowej AJ również był w swietnej formie strzeleckiej: zdobył aż 21 goli, dzięki czemu został vice-królem strzelców tuż za Thierrym Henrym. Niestety jego bramki nie pomogły utrzymać się jego klubowi w lidze i znów był skazany na grę w Championship. Po kolejnym sezonie w drugiej lidze angielskiej zostal wykupiony przez Everton, który będzie jeszcze reprezentował przez najbliższe kilka lat. Debiutancki sezon 2006/07 w Evertonie zaczął znakomicie strzelając bramkę w meczu przeciwko Watford. W sumie w przeciągu całego sezonu 11 razy trafiał do bramek rywali i był najlepszym strzelcem Evertonu, choć okazji do zdobywania bramek miał o wiele więcej, niejednokrotnie rywale powstrzymywali go również faulem w polu karnym, jednak rzadko dyktowane za to były rzuty karne. Najbardziej w pamięci kibiców zostały jego dwa trafienia w derbowym meczu z Liverpoolem, gdy The Toffees odprawili lokalnego rywala 3-0 na Goodison Park. Pod koniec sezonu Andy doznał kontuzji i musiał poddać się operacji, jednak przygotowania przed sezonem 2007/08 rozpoczął już w normalnym trybie. Trwającą od marca 2007 roku strzelecką niemoc Andy przełamał dopiero w pazdzierniku w meczu z Newcastle, który niestety zakończył z kontuzją eliminującą go na 6 tygodni. Ponadto drobniejsze urazy i słabsza forma spowodowała, że Johnson zaliczył tylko 20 ligowych spotkań od pierwszej minuty oraz 9 wchodząc z ławki. Kibice na pewno spodziewali się po nim więcej, ale wciąż strzelił on we wszystkich rozgrywkach 10 bramek, a więc tylko 2 mniej niż sezon wcześniej, jednak jego zasługi na pewno pomniejsza też fakt 21 goli najlepszego strzelca Yakubu. Andy Johnson przez długi czas był łączony z transferem do West Ham a następnie do Wigan, jednak ostatecznie wylądował w Fulham. Było to niemal pewne odkąd został pominięty w kadrze, jednak na przeszkodzie transferu stanęły testy medyczne i uraz kolana. Mimo opóznienia Johnson ostatecznie trafił na Craven Cottage za około 10 mln funtów.

«wstecz